ZMIANY W RZECZYWISTOŚCI SPOŁECZNEJ I ICH ZNACZENIE

Jak już wspomniałem, dopiero po pewnym czasie i chyba ze względu na nasze własne uwikłanie w rzeczywistości, byliśmy w stanie w pełni zdać sobie sprawę ze znaczenia tego, co się dzieje. Odkryliśmy ponownie znaną prawdę o znaczeniu rzeczywistości dla naszych pacjentów i dla nas samych. Zrozumieliśmy lepiej słowa Hartmana (1964) mówiące o tym, że „sfera rzeczywistości jest większa niż nieświadomość pacjenta”.

Pierwsze sygnały zaobserwowaliśmy w pierwszych miesiącach 198 lr., kiedy społeczeństwo przeżyło szok ekonomiczny. W ciągu dosłownie kilku miesięcy opustoszały sklepy. Pojawiły się trudności z nabyciem podstawowych produktów, co stanowiło szok w porównaniu z niedawnym jeszcze względnym dostatkiem.

W Ośrodku w Rasztowie u prawie wszystkich pacjentów, niezależnie od ich zasadniczych, różnych przecież problemów emocjonalnych, • pojawiły się silne poczucia winy. Zrozumieliśmy, że życie podważyło jedną z zasad, według której urządzone było życie w Rasztowie. Zakładając przed laty Ośrodek uznaliśmy, że powinien on być urządzony skromnie, bez specjalnych wygód czy komfortu. Nie mamy tam ani salowych, ani pielęgniarek, pacjenci sami sprzątają wszystkie pomieszczenia, pracują fizycznie codziennie przez cztery godziny, z wyjątkiem niedziel. Liczba personelu została ograniczona do minimum. Obniżało to koszty leczenia i zapobiegło uzyskiwaniu tzw. wtórnego zysku z choroby, co w przypadku pacjentów nerwicowych wydawało się nam szczególnie ważne. I oto życie to podważyło. Okazało się, że te dość prymitywne warunki leczenia okazały się lżejsze i łatwiejsze niż te, które miały rodziny pacjentów, zmuszone do wystawania w kolejkach, borykające się ze wszystkim, nadmiernie utrudzone. Nasi pacjenci byli od tego wolni, mieli całodzienne utrzymanie.

Leave a Reply