SPECYFIKA RELACJI PRZENIESIENIOWEJ W TERAPII PACJENTA DEPRESYJNEGO

W procesie leczenia szczególnie tej pacjentki musiałam wykazać dużo czujności, aby analiza nie monopolizowała całej jej energii i znajdowała właściwe miejsce i rolę w jej realnym życiu.

Jeśli związek terapeutyczny jest rzeczywiście leczący, staje się obiektem przejściowym, który pozwala pacjentowi przenieść w życie nowe sposoby i możliwości. Podobnie jak dziecko, które idzie po raz pierwszy do przedszkola, pierwsze kroki wśród obcych czyni z misiem pod pachą, który jest częścią jego dziecinnego pokoju. Po pewnym czasie, gdy wejdzie w bezpieczne, nowe relacje, coraz częściej odkłada misia lub zostawia go w domu. To też sukces psychoterapii nie może zatrzymać się na satysfakcjonującej relacji z analitykiem czy spektakularnej poprawie z tym związanej i nie może stać się iluzją realnego życia. W przeciwnym wypadku po zakończeniu leczenia pacjent jest zagrożony ryzykiem jeszcze głębszej depresji – ponownie tracąc obiekt.

Nawiasem mówiąc w literaturze przedmiotu brak jest wciąż wystarczającego zainteresowania nabytkami i zmianami wynikającymi z analizy. Być może i z tego powodu, że proces analizy sam w sobie jest tak fascynujący. A przecież pacjent ponosi koszty leczenia

przeżywając różne, niejednokrotnie upokarzające uczucia, nie mówiąc już o kosztach czysto finansowych i ma prawo oczekiwać wymiernych wyników i zmian, które mógłby „wynieść” z gabinetu w swoje życie. Oczywiście nigdy nie jest to takie proste, jak to będę starała się pokazać przy okazji omawiania trudności w prowadzeniu terapii pacjentów depresyjnych.

SPECYFIKA RELACJI PRZENIESIENIOWEJ W TERAPII PACJENTA DEPRESYJNEGO

Pacjent depresyjny w porównaniu z innymi pacjentami trafiającymi do tterapii jest często bardziej świadomy swoich problemów, kłopotów i ich przyczyn, znacznie mniej jego konfliktów jest wypartych. Wydawałoby się, że w związku z tym kuracja jego będzie trwała krócej i że będzie „łatwiejsza”.

Leave a Reply