Pozorowana relacja terapeutyczna

Bardzo to ważne, by od początku stało się jasne, że wszystko, co młody człowiek powie terapeucie, pozostanie w absolutnej tajemnicy przed wszystkimi członkami rodziny. Jeśli pacjent nam nie wierzy, można być pewnym, że psychoterapia nie odniesie żadnego skutku. Jeśli młody człowiek nie ma do nas pełnego zaufania, jeśli nie jest przekonany, że nie zakablujemy tacie, mamie, teściowi czy teściowej, wszystkiego, co na nich nagada – nie warto podtrzymywać pozorowanej relacji terapeutycznej. Praktyka pokazuje, że często łatwiej obiecać zachowanie tajemnicy niż dotrzymać ją wbrew wszystkim i wszystkiemu. Trzeba też zastrzec rodzicom i uprzedzić ich, że sekret obowiązuje tylko w jednym kierunku (tzn. że nie rozmawiam z nimi o tym, co powiedziało mi dziecko) i że nie wchodzi w rachubę żadna rozmowa z nimi, o której pacjent miałby nie wiedzieć (a nawet więcej – że rezerwuję sobie prawo do powtórzenia mu wszystkiego lub części rozmowy). Przestrzeganie tej zasady może napotkać na trudności ze strony rodziców, ale najczęściej dają się przekonać, że chodzi tu o dobro dziecka, a w konsekwencji i o ich dobro. Kiedy dzwoni do mnie któryś z rodziców i prosi o „dyskretną” konsultację mówię uprzejmie: „proszę najpierw spytać o to dziecko jeśli się zgodzi, będzie mi bardzo milo poznać Pana (Panią) bliżej i porozmawiać”. A potem dorzucam tonem słodko-jadowitym: „nie będzie Pan (Pani) z pewnością miał mi tego za złe, ale czuje się zmuszony poinformować

0tym telefonie syna (córkę)”. W razie protestów (czasem nawet energicznych) tłumaczę mniej więcej tak: „Widzi Pan, jeśli mu nie powiem, będę się czuł zawsze skrępowany wobec niego, nie znoszę kłamstwa w relacji terapeutycznej, dużo prościej jest powiiedzieć mu i sam Pan zobaczy, że będzie zadowolony, kiedy się dowie, że interesuje się Pan nim, mimo że trochę za jego plecami”. Następnie pytam dziecko, czy zgadza się, by rodzic przyszedł do mnie sam, czy woli być obecne przy rozmowie lub czy wolałoby, żeby to spotkanie przesunąć na późniejszy termin.

Leave a Reply