Pacjentka i grupowe doświadczenie

Właśnie w takiej sytuacji jedna z terapeutek przesiedziała przy niej w milczeniu przez dłuższy czas, ponieważ próby wciągnięcia pacjentki w jakąś pogawędkę skończyły się niepowodzeniem. Potem okazało się jednak, że ta milcząca obecność terapeutki miała znaczenie dla pacjentki. Jakiś czas potem zwróciła się do tej terapeutki o pomoc w przygotowaniu się do sesji grupowej, na której pacjentka miała przedstawić swój życiorys (przedstawienie i omówienie biografii, najważniejszych przeżyć i doświadczeń jest ważnym elementem programu terapeutycznego dotyczącego wszystkich pacjentów). Mimo poważnych trudności pacjentka dość dobrze zniosła to nowe dla niej grupowe doświadczenie. Grupa zaś uzyskała sporo ważnych informacji. Wiele osób stwierdziło, że teraz lepiej rozumie pacjentkę. Spodziewaliśmy się, że odtąd może łatwiej będzie osobom z grupy znosić drażniąc i agresywne zachowanie Bożeny.

Pewnego wieczoru doszło do kolejnego nieprzyjemnego incydentu -Bożena wyrzuciła trzy współmieszkanki z pokoju, gdyż po ciszy nocnej jeszcze ze sobą rozmawiały, zakłócając tym samym jej spokój (sama nie włączyła się do rozmowy mimo zachęt z ich strony). Następnego dnia podczas sesji psychoterapeutycznej nawiązano do tego incydentu i omówiono zachowanie Bożeny. Niezwykle wyrozumiała postawa grupy i owych trzech kobiet, a także uzyskana dotąd wiedza o życiu Bożeny pozwoliły na zebranie wszystkich informacji niezbędnych do następującej klaryfikacji: pacjentka sama niszczyła każdą sytuację mogącą być zaczątkiem pozytywnych relacji między nią a grupą, jakby nie mogła znieść tego, że mogłaby być łubiana, chciana, ceniona, jakby nie mogła znieść sytuacji bycia w zgodzie z otoczeniem.

Omówione zachowanie w grupie powiązaliśmy z jej bolesnymi doświadczeniami w przeszłości.

Leave a Reply