PACJENCI Z ZESPOŁEM „WYPALENIA”

Dla trzeciej wyodrębnionej przez nas grupy pacjentów charakterystyczny jest opisany przez George’a Nagela stan giving up. Stan życiowego załamania, rezygnacji, z poczuciem beznadziejności i utraty sensu osobistego działania. Rzeczywistość, we wszystkich jej aspektach, jest dostrzegana, ale widziana wyłącznie jako groźna, przynosząca same bolesne rozczarowania i niepowodzenia.

Te kolejne niepowodzenia i związane z nimi uczucia są przeżywane świadomie i są powiązane z wydarzeniami w rzeczywistości. Pacjenci ci nie chcą już podejmować nowych prób, nie mają też nadziei na ich powodzenie. Rezygnują, czują się wypaleni, z poczuciem wewnętrznej pustki. Deprecjonują siebie. Nie wiedzą, co ze sobą począć, jak dalej żyć. Tacy pacjenci, choć nie zawsze wprost i niekoniecznie za pomocą słów, zwracali się do nas z pytaniem: „co ze sobą począć?”, „jak żyć?”, „co właściwie ma sens?”. Są to na ogół ludzie z głębokim poczuciem beznadziejności, z poczuciem wewnętrznego i życiowego krachu, ludzie wyczerpani, zrezygnowani, upokorzeni, często przeraźliwie świadomi swoich problemów i braku perspektyw ich rozwiązania.

Tacy pacjenci, jeśli udaje się ich pozyskać do psychoterapii i przyjąć do Ośrodka, dają nam przynajmniej jakąś szansę udzielenia pomocy. Sądzę, że skoro podejmują z nami współpracę, to znaczy, że gdzieś w sobie zachowali resztkę nadziei, choć słowami mogą temu zaprzeczać.

Spośród pacjentów wymienionych wyżej grup, ci ostatnio scharak-teryzowani stanowią najliczniejszą grupę osób objętych leczeniem terapeutycznym, głównie w Ośrodku w Rasztowie. Proces przygotowania tych pacjentów do udziału w psychoterapii z konieczności znacznie się wydłuża. Boją się wyjazdu do Rasztowa. Udział w intensywnym życiu społeczności Ośrodka, spełnianie różnych obowiązków wobec grupy wydaje się im ponad ich siły.

Leave a Reply