Narcyzm pierwotny

W Inhibicji, symptomie i lęku Freud mówi o „naturze libidinalnej instynktu samozachowawczego”, jednocześnie wyraźnie wspominając onarcystycznym charakterze tej inwestycji. „Narcyzm pierwotny, absolutny”, ujmując najlapidarniej, może być traktowany jako aspekt komponenty libidinalnej instynktu samozachowawczego i tenże narcyzm będę się starał odnieść do sytuacji nieświadomego błogostanu prenatalnego, ponieważ nie ma żadnego powodu do przypuszczenia

oprzerwaniu ciągłości między narcyzmem pierwotnym – w początkowym okresie życia dziecka – a wcześniejszym błogostanem życia płodowego. Wielu autorów opisało przecież przetrwanie wspomnień obecnych w nieświadomości, a dotyczących stanu prenatalnego. Czyż nie są nimi fantazje pierwotne i mity o raju utraconym? (Tausk, Bertram, Lewin).

Dla Federna stan „być” – nawet w odniesieniu do Ego – jest przeżywany w aspekcie wartości. Przejawia się to przez specyficzne przeżycie zwane Ich-gefiihl – odczucie Ego lub odczucie bycia – nasączone poczuciem własnej wartości. Ten dziecięcy narcyzm jest w momencie narodzin identyczny z błogostanem i omnipotencją prenatalną. Jest jego przedłużeniem –

w fazie autyzmu naturalnego (pierwszy miesiąc życia). Widzimy, że w tym czasie, mimo zasadniczej modyfikacji warunków życia dziecka -jego otoczenie jest zmuszone do stworzenia atmosfery podobnej do tej, jaka panowała w życiu wewnątrzmacicznym (Ferenczi). Dopiero stopniowo dziecko będzie w stanie przekształcić swój system metabolizmu, szczególnie w jego podstawowym aspekcie, jakim jest przejście od stanu bezkonfliktowego, omnipotentnego do sytuacji związanej z napięciami i konfliktami przeżywanymi w sytuacjach zaspokajania potrzeb. Bowiem potrzeby dziecka w trakcie życia prenatalnego są zaspokajane, zanim jeszcze zostaną odczute.

Leave a Reply