Identyfikacja męska

W tych historiach nie było ani dramatu, ani szczególnego napięcia lękowego, tylko ciekawa fabuła. Po pewnym czasie podzieliłam się z pacjentem wrażeniem, że jakby opowiada mi książki dla dzieci (przypuszczałam, że pacjent chroni się w regresję okresu latencji przed trudnymi problemami seksu i impotencji, z którymi zgłosił się do leczenia nie wyraziłam jednak tego).

I wtedy, po raz pierwszy, pacjent otworzył się uczuciowo: był poruszony, rozpłakał się i opowiedział, jak to w dzieciństwie ojciec czytał mu książki przygodowe. I było to jedno z nielicznych wspomnień związanych z ojcem. Nie spodziewałam się, że całe to „wydarzenie” uruchomi wyparte przez pacjenta, a kluczowe dla niego przeżycia, dotyczące identyfikacji męskiej, związane z relacją z ojcem. Ojciec nie żył od wielu lat. Przed tym rodzice byłi rozwiedzeni. Matka postawiła go w sytuacji konfliktu lojalności i za cenę swej miłości zmusiła do opowieddzenia się po jej stronie. A że była zaradną, czułą i oddaną matką, pacjent nie przeżył świadomie ani braku ojca, ani tęsknoty, ani też jego śmierci. Nie wprost, poprzez pozytywną relację z szefem i wybór bardzo zaradnej żony, na której mógł się oprzeć, poszukiwał siły na zewnątrz, której nie dostał od ojca. Stłumił całkowicie wdzięcznością i lękiem przed odrzuceniem naturalną ambiwalencję i agresywność wobec pacyfikujących go kobiet. Po ślubie ujawniła się wyparta agresywność i bunt w formie zaburzeń potencji i regresywnego zachowania.

Leave a Reply