Ginekomastia fizjologiczna

Aby nazwać te lęki nie do nazwania i zabawić jednocześnie naszych chłopców, wynaleźliśmy w starych książkach termin nieco przestarzały dysmorfofobia, nie spodziewając się nawet, że w 1980 r. zostanie on uhonorowany przez słownik Bordasa. Przede wszystkim jednak staraliśmy się do naszej ogólnej psychoterapii i resocjalizacji włączyć pracę z tym szczególnym zespołem depresyjnym, z ową młodzieżą D. M. F., a także rozszerzyć ją na wszystkich młodych chłopców i dziewczęta,, na dorosłych w młodym wieku, a ostatnio także nawet na osoby z zaburzeniami psychotycznymi.

Obraz kliniczny D. M. F. jest różnorodny i wielopostaciowy. Jedni skarżą się na swoją twarz, inni na brzuch, chłopcy najczęściej obawiają się, że są za chudzi, dziewczynki, że są za grube. Ta lekka ginekomastia fizjologiczna, za długie w stosunku do ciała nogi – charakterystyczne dla początkowego okresu dojrzewania, może być odczuwana jako ułomność. Nie dość rozwinięte piersi, gruszkowate,

a nie w kształcie wymarzonego jabłka albo na odwrót, to powód do niespokojnych nocy dla niejednej dziewczyny. Rude włosy i piegi nie są już dziś nieszczęściem, a przeciwnie, stały się cechą płciową pozytywną. O ile w konkretnym przypadku ważne jest wyliczenie wszystkich tych części ciała, których dotyczy D. M. F., o tyle to wyliczanie staje się nużące w przypadku artykułu, który ma być ogólny.

Leave a Reply