Endogenna i psychogenna etiologia zaburzeń część 2

Literatura przedmiotu dotycząca różnicowania psychopatologicznego depresji jest dziś na świecie już bardzo obszerna. Natomiast u nas w sposób znaczący przeważa tendencja klasycznego, biologicznego rozumienia i leczenia zaburzeń depresyjnych nad prezentacją rozumienia i leczenia psychodynamicz- nego. Niekiedy, w nowocześniej zorganizowanych ośrodkach psychiatrycznych łączy się oddziaływanie farmakologiczne z psychoterapeutycznym w takiej proporcji, jaka odpowiada proporcji udziału czynnika

biologicznego i psychologicznego. Takie połączenie podejść terapeutycznych istnieje np. w Oddziale Leczenia Nerwic w Komorowie pod Warszawą. Silę cierpienia i nastroju depresyjnego uśmierza lek do takiego poziomu, aby pacjent był w stanie pracować równolegle nad problemami intrapsychicznymi metodą psychoterapii. Oczywiście, gdy sam pacjent jest zainteresowany taką formą leczenia. Klasyczne podejście analityczne jest możliwe przede wszystkim w leczeniu depresji

0charakterze nerwicowym. Natomiast wydaje się, że zrozumienie mechanizmów psychologicznych powstawania i przebiegu depresji, niezależnie od jej głębokości i zastosowanej terapii, powinno być oparte na ujęciu psychoanalitycznym.

Wydaje się także, że tym, co łączy wszystkich chorych na depresję, niezależnie od rozpoznanej etiologii i zastosowanej terapii, jest cierpienie o niezmiernej sile bólu, bliskie stanowi spustoszenia, dojmującego braku, bezsilności i różnej u różnych pacjentów reprezentacji intrapsychicznej stanu pozbawienia. W końcowym nasileniu cierpienia człowiek sam może pozbawić się życia.

Człowiek pozbawiony jest chory choruje, gdyż zablokowana jest jego energia życiowa. Swą naturalną agresywność kieruje na siebie w formie poczucia winy: atakuje własne Ja pod postacią wstydu 1samodewaluacji, gani się za utratę obiektu, ma poczucia sprawstwa swego bankructwa, ma poczucie, że jest kimś gorszym, doznaje obrzydzenia do siebie. Odczuwa smutek i nicość moralną, bezsilność i poczucie pozbawienia wszystkiego. Wchodzi w autodestrukcyjne, błędne koło z powodu niepowodzeń: pozbawiony naturalnej agresywności, obciążony objawami somatycznymi pozostaje „w paraliżu” czy „chronicznej anemii”, niezdolny do samodzielnego znalezienia rozwiązania – popada w stan zależności, która go rani.

Leave a Reply