Archive for Czerwiec, 2017

3 czynniki poprzedzające chorobę

Miał siedmioro rodzeństwa i niemal z nikim nie utrzymywał dobrych stosunków. Opisywał, że jego matka faworyzowała starszego brata, podczas gdy on sam był ulubieńcem ojca. W przeciwieństwie do matki, którą odczuwał jako chłodną i odrzucającą, ojca czynił idolem, ale bardzo się go bał. Po śmierci ojca, mając siedemnaście lat, uciekł z Ukrainy i po długiej i ciężkiej mordędze osiadł w końcu w Rodezji jako pośrednik handlowy. Nie próbował Read the rest of this entry »

Ciała obce

Ciała obce znajdujące się w przewodzie pokarmowym dają objawy zależne od zatkania światła przewodu pokarmowego, od odleżyny i przebicia ściany lub od stanu zapalnego. Zatkanie przewodu pokarmowego objawia się wymiotami, wzdęciem brzucha i zatrzymaniem stolca i gazów. Występują tym wcześniej i są tym burzliwsze, im wyższego odcinka przewodu pokarmowego dotyczy niedrożność. Przebicie ściany jelita staje się przyczyną ograniczonego zapalenia otrzewnej. W’ówczas dziecko skarży się na ściśle zlokalizowany ból brzucha, który nasila się podczas ucisku. W okolicy przedziurawienia wyczuwa się naciek zapalny pod postacią twardego, nieprzesuwalnego guza. Ciało obce, które dostało się do wyrostka robaczkowego lub w nim powstało, może spowodować ostry stan zapalny z martwicą ściany włącznie.

Read the rest of this entry »

Ego jako training in action

Krótki okres leczenia staraliśmy się wyrównać intensywnością. Intensywność leczenia zapewnia bogaty program terapeutyczny Ośrodka, w tym szerokie stosowanie różnych metod, jak np. analityczna psychodrama z prawdziwie twórczym wykorzystaniem osoby terapeuty. Program ów stwarza pacjentowi możliwość zdobywania licznych korektywnych Read the rest of this entry »

Erwin i psychologia

Relacja Erwina z matką była bardzo idealizowana, gdyż matka od jego urodzenia była nim rzeczywiście zachwycona i wyróżniała go spośród rodzeństwa, być może wyrównywała w ten sposób własne niezadowolenie ze związku z mężem. Chłopiec był chroniony, miał specjalne lekcje dodatkowe, matka popisywała się nim, dobierała odpowiednie towarzystwo do zabawy. Nie dopuszczała żadnych niepowodzeń w szkole. Przesadnie dbała 0jego zdrowie. Read the rest of this entry »

Brak wystarczających danych

Im wcześniej zadziała czynnik hamujący rozprzestrzenianie się neuroblastów wzdłuż cewy pokarmowej, tym dłuższy jest odcinek bezzwojowy.

Brak wystarczających danych do określenia rodzaju bodźca patogennego, który jest odpowiedzialny za to zaburzenie. Rodzinne i dziedziczne występowanie choroby sugeruje rolę czynnika genetycznego. W rozważaniach nad etiologią niedrożności jelit najczęściej przytacza się teorię naczyniową. W odniesieniu do choroby

Read the rest of this entry »

Kryzys adolescencji

Harmonijne przejście przez „okres burzy i naporu” zależy oczywiście od stopnia przygotowania się Ja dziecka w poprzednim okresie, zwanym latencją. W tym bowiem okresie utwierdzają się mechanizmy obronne Ego: zdolność sublimacji, racjonalizacji, tworzenia więzów przyjaźni, zainteresowań, systemu wartości i względnej stabilności Super ego. Obraz kliniczny depresji w okresie adolescencji jest szczególny. Nagła zmiana – zwana powtórną separacją, utrata dziecięctwa, więzi z rodzicami poprzez naturalną tendencję do buntu i konfliktów oraz deziluzję i załamanie Read the rest of this entry »

Matka jako osoba dzielna i obowiązkowa

Analiza ta upłynęła Jolancie pod znakiem jej regresywnych przeżyć 0charakterze głęboko depresyjnym. Była w stanie dopuścić i przeżyć śmierć ojca (który zmarł kilka lat wcześniej). W związku z jego śmiercią przeżywała poczucie winy za pierwszą relację z chłopcem, którą podjęła tuż przed śmiercią ojca. Przeżyła także złość do ojca za jego odejście. Pustkę, bezradność i opuszczenie w relacji z matką rozwiązywała postawą reparacyjną. W sytuacjach życiowych była osobą zaradną, samodzielną i odpowiedzialną. Zajmowała się rodziną

Read the rest of this entry »

DEPRESJA I PSYCHOSOMATQZY

Wyniki badań nad psychosomatyką potwierdziły, że od dawna obserwowany syndrom zjawisk komunikacyjnych dominuje u pacjentów psychosomatycznych. Syndrom ten podciąga się pod różne pojęcia, jak pensée opératoire (myślenie operacyjne), (Marty i de M’Uzan 1963), „zjawisko psychosomatyczne” (Marty i in. 1963, Stephanos 1979) i „aleksytymia” (Sifneos 1973, v. Rad 1983). Obserwowano więc u psychosomatycznie chorych tendencję do mechanis- tyczno-instrumentalnego sposobu myślenia i przeżywania, ubóstwo fantazji w mowie, mimo nieograniczonej inteligencji i powodzenia zawodowego przy pragmatycznie działaniowo zorientowanej postawie. Pacjenci ci bywają w kontakcie społecznym zorientowani na normę

Read the rest of this entry »

Praca z depresyjnymi pacjentami

Nawet jako doświadczeni psychoanalitycy musimy szczerze przyznać, że czasem może być bardzo trudno pracować z depresyjnymi pacjentami na tak głębokim poziomie regresji. Obronnie odwrócone agresywne impulsy projektowane przez pacjenta mogą być, poprzez „projekcyjną identyfikację” (M. Klein 1935), zintrojektowane przez analityka. Rodzi to niebezpieczeństwo, że analityk, identyfikowany ze złośliwym obiektem, nieświadomie kieruje na pacjenta tę agresję. Read the rest of this entry »

CZĘŚĆ KLINICZNA – TERAPIA

Pacjent cierpiący, zgłaszając się do leczenia pragnie przede wszystkim wyleczyć się. Czuje się chory, jego życie nie układa się tak, jakby chciał, a jego ciało odmawia posłuszeństwa. Niejednokrotnie wypróbował już innych metod leczenia, np. farmakoterapii. Nie każdy też pacjent, zgłaszając się do leczenia psychoanalitycznego wie, czym ono jest w swej istocie. Niekiedy jest nieufny i pełen obaw z dwu co najmniej powodów: przeżywa uczucie nieufności do ludzi w ogóle w związku ze swoimi przykrymi doświadczeniami życiowymi, a ponadto dotychczasowe wysiłki i zabiegi lecznicze nie przyniosły spodziewanych efektów. Czasami w przypadku pacjenta, który do nas trafia, zadziałał mit psychoanalizy, chęć poddania się tajemniczemu, ekskluzywnemu i zaspokajającemu jego snobizm leczeniu. Czasami w swoim poczuciu chwyta się ostatniej deski ratunku.

Read the rest of this entry »

PACJENCI DEPRESYJNI OBSERWACJE KLINICZNE

Dopiero gdy jako zespół byliśmy w stanie radzić sobie z własną depresją, mogliśmy lepiej rozumieć naszych pacjentów i skuteczniej pomagać im w radzeniu sobie z ich przeżyciami i objawami choroby. Być może opisani tu pacjenci pojawiali się i dużo wcześniej, niemniej teraz widzimy to wyraźniej. Dostrzegliśmy wówczas wyraźne zwiększenie się liczby pacjentów depresyjnych.

Read the rest of this entry »

Badania Erwina nad psychologią

Terapia była dość trudna. Erwin stale oscylował między dobrym i złym samopoczuciem. Kiedy czuł się dobrze, popisywał się interpretacjami i sukcesami, dewaluując mnie. Gdy czuł się źle, atakował mnie regresywnym naporem agresji, pełnej lęku o siebie i przyszłość.

Treścią godzin w tym okresie były zwykle skargi na żonę, że zmarnowała mu życie, lub oskarżenia tych, którzy utrudniali rozwój jego talentu. Dołączały się pretensje do mnie za utrzymujące się złe samopoczucie, z którym powinnam coś zrobić. Jego napór na mnie tłumaczył się falami obezwładniających go objawów depresji. Zapowiadał mi wtedy, że pójdzie do szpitala jak dziecko, które szantażuje rodziców, wzbudzając poczucie winy („zobacz, jak mnie źle traktujesz”). Uspokajał się, gdy go zapewniałam, że zawsze ma możliwość pójścia na oddział rejonowy, gdyby nie czuł się na siłach przychodzić do ambulatorium, że osobiście nie widzę takiej konieczności, że jest w stanie wytrzymać złe samopoczucie, że nie będę mu tego ułatwiać, ponieważ mam przekonanie, że korzysta z psychoterapii, ale też nie będę mu utrudniać hospitalizacji. (Nawiasem mówiąc, był to jeden z nielicznych pacjentów, prowadzonych w ambulatorium, któremu dałam swój prywatny telefon. Pacjent mieszkał sam i w gruncie rzeczy wolałam, żeby w trudnym momencie skontaktował się ze mną, zamiast pójść na oddział).

Read the rest of this entry »