Archive for Marzec, 2015

Nieustająca potrzeba wzmocnień narcystycznych

Wiemy, że sadysta upokarza ofiarę, przypominając mu jej ułomność. Dlatego też sadysta woli być zależny od ofiary, która jest już skastrowana może znaleźć satysfakcję biorąc pod opiekę (pater- nalizując) taki obiekt, któremu może przypominać jego niepełnowar- tościowość. Wracając zaś do samej potrzeby narcystycznego potwierdzania – potocznego i banalnego przykładu dostarczają te osoby, które nie mogą przeżywać żadnej przyjemności, o ile nie dzielą jej z kimś innym, i które nie mają poczucia godności osobistej dla samych siebie, w izolacji od innych. Osoby te muszą komunikować swoją przyjemność innym, od których oczekują, że będą ją z nimi dzielić i rzeczywiście potwierdzać. Brak innych osób lub prezentacja odmiennego stanowiska powoduje załamanie depresyjne. Natomiast obecność innych spełnia rolę potwierdzenia i lustra narcystycznego w sposób albo pasywny, albo aktywny, a niekiedy w obu tych formach naraz.

Read the rest of this entry »

Współczesnamyśl analityczna

We współczesnej myśli analitycznej przyjmuje się na ogół za Melanią Klein, że w każdym cierpieniu depresyjnym reaktywuje się pierwotne doznanie depresji opisane przez nią jako pozycja depresyjna, stanowiąca naturalną fazę rozwoju dziecka w relacji z matką.

„Pozycja depresyjna ustala się w przybliżeniu pomiędzy 6 a 8 miesiącem życia, po pozycji paranoidalnej, i będzie się odtąd pojawiać w okresie dzieciństwa i reaktywować w stanach depresyjnych i stanach żałoby dorosłego. Odtąd dziecko jest zdolne postrzegać (przeżywać) matkę jako obiekt całkowity. Rozszczepienie między «złym» i «dobrym» obiektem zaciera się – popędy libidinalne i wrogie dążą do skupienia się na tym samym obiekcie. Uruchamia się lęk, zwany depresyjnym, odnoszący się do niebezpieczeństwa fantazyjnego zniszczenia i utraty matki w wyniku sadyzmu podmiotu. Lęk ten jest pokonywany przez różnego rodzaju mechanizmy obronne, jak np. obrona maniakalna, zadośćuczynienie, zahamowanie i wycofanie agresywności lęk ustaje, kiedy obiekt kochany zostaje zintrojektowany w sposób stały i bezpieczny” (według Słownika psychoanalitycznego, red. J. Laplanche, J.-B. Pontalis, PUF 1967).

Read the rest of this entry »

Społeczne aspekty depresji

Swoje refleksje i spostrzeżenia na temat społecznych aspektów depresji zbierałem opierając się na klinicznym materiale pacjentów cierpiących z powodu depresji, z którymi spotykam się w codziennej pracy. Poczucie beznadziejności, rezygnacji czy głębokiego smutku, jakie odnajdywałem w przeżyciach pacjentów, dawały się na ogół wiązać z konkretnymi, bolesnymi wydarzeniami w ich życiu. Najczęściej były to wydarzenia w postaci utraty bliskiej osoby, bolesnego godzenia w prestiż i poczucie dumy czy też konfrontowania się z ograniczeniami ciała i umysłu w związku ze starzeniem się lub chorobą.

Read the rest of this entry »

Ciało jako odrębna część człowieka

Ciało nie jest ciałem medycyny, nauki, anatomii, nie jest ciałem fizycznym, chemicznym i molekularnym… Jest ciałem, które się przeżywa i które się odczuwa. -Ciało ściśnięte paskiem, za długie do dziecinnych ubrań, za krótkie do ubrań kogoś z rodziny, za ciężkie po obiedzie. -Ciało, którego skóra przestaje być miękka i wykwita trądzikiem, ciało wilgotne od rozkoszy przeżywanych w samotności, ze wstydem, pod kołdrą. Albo ciało zlane falą ciepła, które zaskakuje, chociaż było oczekiwane, ciało i skóra drżące w nieznany sposób, obcy i fascynujący, pod dotknięciem tej Drugiej Osoby.

Read the rest of this entry »